Pierwszą głowę urżnęli mi w szkole

druga z trzecią nawzajem się zżarły
czwartą kopią dobrzy ludzie po ulicach miasta

piąta uschła a szóstą zgubiłem
a może szósta sama uciekła
jedno jest pewne że ruchy mam niezbyt pewne

pierwszą głowę urżnęli mi w szkole
druga z trzecią nawzajem się zżarły
jedno jest pewne że ruchy mam niezbyt pewne


Kinga to imię przyprawia mnie  o je

Kinga ja w nocy marzę i śnię o je

gdy mrużąc swe oczy tygrysie
zaciągasz się dymem ja w niemym zachwycie
ja w niemym zachwycie

twe oczy drapieżne i usta różane
a w nich mgiełka dymu na moment wstrzymana o je

Kinga ty wiesz o czym ja myślę o je
Kinga ty dobrze wiesz o tym że o je

Kinga ty mówisz mi nie łudź się o je
Kinga jam tego spodziewał się o je